Fajnie sie jezdzi;)
Oczywiscie tak jak wczesniej wspominalam, inni kierowcy czesto zadzwiwiaja mnie swoja glupota, no ale to wiadomo nie od dzis, wiec trzeba miec oczy wokol glowy.
Wczoraj wybralismy sie do ogromnego parku, korzystalismy z pieknej pogody (ma sie niedlugo znow ochlodzic, wiec trzeba brac co jest). I zgadnijcie kto prowadzil auto do tego parku;))))))) Och, czemu ja sie tak ociagalam z tym prawkiem??
A w parku Sophie postanowila wtopic sie w tlum, z powaga sluchala rozmow chlopakow o rowerach, a uwage chlopcow zgarniala biegajac z pilka, kopiac ja z gracja;)
Jeden z pierwszych lodow jedzony na swiezym powietrzu od jakiegos czasu.
Monday, 12 March 2012
Friday, 9 March 2012
Od kiedy poznalam Davida co jakis czas na moje "ale bym sobie wsiadla do auta i gdzies pojechala" on odpowiadal: "To zrob wreszcie prawo jazdy i pojedziesz".
No to "sobie wreszcie zrobilam prawo jazdy" ;)))
Donosze dumnie, ze wczoraj po poludniu stalam sie posiadaczka angielskiego prawa jazdy ;)
Zdane za pierwszym podejsciem!!;)) Dzieki malej ilosc szczescia (ulice byly w miare puste jak na stolice i moje porownanie z dotychczasowa jazda o 8 rano i korkami towarzyszacymi na kazdym rogu), egzaminator byl "czlowiekiem" a nie maszyna, ktora mega stresuje zdawajacego oraz mialam nakazane na mega ogromnym rondzie (ok, jak dla mnie mega, 3 pasma, swiatla, bus lane od 7am-7pm) jechac w lewo;)))
Tak wiec tadam, chwale sie!!!
No to "sobie wreszcie zrobilam prawo jazdy" ;)))
Donosze dumnie, ze wczoraj po poludniu stalam sie posiadaczka angielskiego prawa jazdy ;)
Zdane za pierwszym podejsciem!!;)) Dzieki malej ilosc szczescia (ulice byly w miare puste jak na stolice i moje porownanie z dotychczasowa jazda o 8 rano i korkami towarzyszacymi na kazdym rogu), egzaminator byl "czlowiekiem" a nie maszyna, ktora mega stresuje zdawajacego oraz mialam nakazane na mega ogromnym rondzie (ok, jak dla mnie mega, 3 pasma, swiatla, bus lane od 7am-7pm) jechac w lewo;)))
Tak wiec tadam, chwale sie!!!
Monday, 27 February 2012
Powoli
Szukamy wiosny i jak narazie nam sie udaje.
Slonce jest, ptaki spiewaja, paczki sie powoli pokazuja, kolorow dodaja kwiaty, ktore Sophie z uwielbieniem glaszcze;), zapach powietrza delikatny. A jak wyglada nasza Wiosna?
Tak:
Slonce jest, ptaki spiewaja, paczki sie powoli pokazuja, kolorow dodaja kwiaty, ktore Sophie z uwielbieniem glaszcze;), zapach powietrza delikatny. A jak wyglada nasza Wiosna?
Tak:
Monday, 20 February 2012
*
Wieki nie pisalam...
Zyjemy;) Jestesmy;)
Ostatnio zajelam sie kilkoma rzeczami na raz, nie wspominajac juz tego mojego nieszczesnego prawa jazdy, ktore sie ciagnie i ciagnie, a jak to na drodze na tescie wyjdzie to juz wielkie zapytanie. Jak mi autobus double decker nie wyjedzie, jak mi jakis mlodzian nie przetnie drogi, jak mi jakas matka z 10 dzieci na pasy nie wejdzie w ostatniej chwili, to powinno byc ok ;)) Tak na marginesie to nawet jak zdam, to nie bede sie obawiac o to jak ja jezdze ale o innych kierowcow! Jest duzo osob, ktore naprawde nie wiedza nic o bezpieczenstwie na drodze! Nie przejmuja sie czyims zyciem, zdrowiem. No ale to temat na inny wpis...
Zycie chce pisac inne scenariusze,a ja sie bronie nogami i rekami zeby jednak bylo po mojemu. Ale niestety maz jest po stronie tego scenariusza ktore zycie chce pisac, i jak narazie przegrywam 1:2! Musze chyba wymyslec cos bardzo przekonywujacego bo inaczej bede sie musiala poddac z biala flaga ;)
Jak przystalo na kogos kto mieszka na wyspach, teraz troche o pogodzie;))) W czwartek zapowiadaja 16 stopni!!! Wiecej nie musze pisac, prawda?;)
A poniewaz ostatnio dlugo nie pisalam, to teraz kilka zdjec Sophie w ramach nadrabiania.
W kuchni coraz lepiej nam idzie, robienie ciasta z 3,5latka sama frajda ;)
Po malej goraczce Sophie postanowila wcielic sie w pania doktor i chodzila z tym ochraniaczem na buty pol dnia;)
A to ponizsze zdjecie sprawia, ze z dnia na dzien coraz bardziej nie moge uwierzyc jaka Ona juz jest Duza Dziewczynka!!
Zyjemy;) Jestesmy;)
Ostatnio zajelam sie kilkoma rzeczami na raz, nie wspominajac juz tego mojego nieszczesnego prawa jazdy, ktore sie ciagnie i ciagnie, a jak to na drodze na tescie wyjdzie to juz wielkie zapytanie. Jak mi autobus double decker nie wyjedzie, jak mi jakis mlodzian nie przetnie drogi, jak mi jakas matka z 10 dzieci na pasy nie wejdzie w ostatniej chwili, to powinno byc ok ;)) Tak na marginesie to nawet jak zdam, to nie bede sie obawiac o to jak ja jezdze ale o innych kierowcow! Jest duzo osob, ktore naprawde nie wiedza nic o bezpieczenstwie na drodze! Nie przejmuja sie czyims zyciem, zdrowiem. No ale to temat na inny wpis...
Zycie chce pisac inne scenariusze,a ja sie bronie nogami i rekami zeby jednak bylo po mojemu. Ale niestety maz jest po stronie tego scenariusza ktore zycie chce pisac, i jak narazie przegrywam 1:2! Musze chyba wymyslec cos bardzo przekonywujacego bo inaczej bede sie musiala poddac z biala flaga ;)
Jak przystalo na kogos kto mieszka na wyspach, teraz troche o pogodzie;))) W czwartek zapowiadaja 16 stopni!!! Wiecej nie musze pisac, prawda?;)
A poniewaz ostatnio dlugo nie pisalam, to teraz kilka zdjec Sophie w ramach nadrabiania.
W kuchni coraz lepiej nam idzie, robienie ciasta z 3,5latka sama frajda ;)
Po malej goraczce Sophie postanowila wcielic sie w pania doktor i chodzila z tym ochraniaczem na buty pol dnia;)
A to ponizsze zdjecie sprawia, ze z dnia na dzien coraz bardziej nie moge uwierzyc jaka Ona juz jest Duza Dziewczynka!!
Subscribe to:
Posts (Atom)

















