Saturday, 6 August 2011

Dzis na zywo

Nowy "wynalazek" Sophie. Jedni maja najnowsze iPhony, Blackberry i iPody. Sophie ma to:


Ps. Poniewaz nawet Tata nie zrozumial wszystkiego, ponizej rozpisany monolog:

- Hello Aba. What are you doing? Hello Aba, Ok.What are you doing? Ok. Kupi Bobo (arbuz)? Ok. You wanna kupi bobo to me? Ok, goodbye. Pik!!!

Friday, 5 August 2011

Zagadka

Co widzicie na ponizszym malunku autorstwa Sophie??? Pytam, poniewaz ja jasno widze to co mi Sophie powiedziala ze wlasnie namalowala, a tatus tego wogole nie widzi, a co wiecej, widzi cos calkiem dziwnego;))) Wiec co Wy widzicie??

Wednesday, 3 August 2011

Biblioteka

Zaproszona do kolejnej zabawy, tym razem przez Monike, dziele sie z Wami moja/nasza biblioteka domowa. Ale wpierw kilka slow wstepu.

Za czasow szkoly oraz studiow czytalam duzo, byl okres (dziwnym trafem przed obrona) ze szlam do biblioteki w kazdy poniedzialek, wypozyczalam 4-5 ksiazek i w tydzien je "polykalam". Potem, po obronie, przyjechalam do UK i nadal w miare mozliwosci duzo czytalam. Jedna z pierwszych rzeczy, ktore robie po przeprowadzce do nowej okolicy/miasta/panstwa (a akurat w UK to jestesmy mistrzami w przeprowadzaniu sie) to szukam najblizszej biblioteki, bo uwazam ze czlowiek nie moze nie miec karty bibliotecznej. Nawet bedac w Stanach, tylko 4 miesiace, bylam zapisana do dwoch bibliotek. Jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy, przeczytalam chyba wszystkie mozliwe poradniki dla ciezarnych, wszystkie artykuly na internecie. Uwielbiam czytac, jak nie ksiazki, to zawsze znajde cos do czytania. Magazyny, codzienne gazety, itp. Ale nie tylko ksiazki czytam, mam nawyk czytania billboardow, reklam w metrze, ulotek, naklejek na szamponach, mydlach. Jedyne czego nigdy nie czytam to instrukcje;)))

Wiec lubie czytac. Lubie zapach ksiazek z biblioteki. Uwielbiam chodzic tam i zaszywac sie miedzy polkami, wdychac te stare ksiazki, patrzec na okladki, czytac tytuly. To chyba w genach, bo moj Tata kiedys w szkole sredniej zostal zamkniety w szkolnej bibliotece, bo tak cicho siedzial miedzy polkami, taki pochloniety lekturami, ze panie nawet nie zauwazyly ze ktos jeszcze zostal;)))))

Jak sie urodzila Sophie tez jeszcze znajdywalam czas na czytanie, relaksowalam sie, przechodzilam w inny swiat. Czytalam poradniki jak sobie radzic z takim malym czlowiekiem, ktory chce przekrzyczec wszystkich;)) Ale niestety z biegiem czasu czytam coraz mniej, lenistwo mnie dopada coraz czesciej, internet zwycieza. Wiele razy sobie obiecuje ze to Dzis Wieczorem poczytam cos, ale nie zawsze mi sie udaje. Czasem owszem spedzam mily wieczor z ksiazka w reku, ale czesciej mi sie udaje czytac magazyny kobiece.

A teraz zapraszam na male podgladanie naszych polek;))

wspolne ksiazki, w trzech nam znanych jezykach





Sophie ksiazki natomiast zdecydowanie zajmuja wiecej miejsca na naszych polkach. Dostaje je jako prezenty, ja jej kupuje w mojej ulubionej ksiagarni oraz przywozimy z Izraela i Polski. Sophie takze ma swoja karte biblioteczna, na ktora wypozyczamy dzieciece ksiazki.








Oraz moj ksiazkowy zakatek w kuchni


Monday, 1 August 2011

Zalegle

Wczoraj byl pracowity dzien, poniewaz pogoda nareszcie letnia, upal, slonce prazy wiec po naszych wyjazdach byla to pierwsza niedziela ktora moglismy poswiecic domowi. Trawa skoszona, ogrod wysprzatany, dwie pralki prania zrobione i wyschly w oka mgnieniu, to ja lubie. Taki rodzinny, niby leniwy ale pracowity dzien;) Sophie caly dzien w gatkach biegala, byly banki, sniadanie i lunch na ogrodzie.








A w niedziele tydzien temu jak to lato zaczelo sie pojawiac wybylismy na festiwal Ben&Jerry;))) Nie trzeba bylo dlugo namawiac Sophie na wyjscie, wystarczylo powiedziec ze bedzie duzo lodow;) Dla mnie tez, nie ukrywam, byl to bardzo dobry powod;) Tak wiec lodozercy pojechali i sie zajadali;))




















LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...